Taryfikacja opłat celnych – jak ona wygląda?

Cło jest od praktycznie zawsze nieodłącznym elementem transportowania towarów przez granicę. Od setek lat za wwiezienie towaru do kraju należy zapłacić specjalny podatek, zwany właśnie cłem. Zmieniały się zasady, zmieniały się stawki i zmieniała się lista krajów zwolniona z tego obowiązku, lecz ogólnie rzecz biorąc jest to nadal bardzo ważna rzecz. Nic więc dziwnego, że taryfikacja jest aż tak konkretnie ustalona – przy tak ważnych rzeczach, jak wjazd towarów do kraju, wszystkie procedury muszą być w pełni przestrzegane, by nie doszło do nieporozumień.

Taryfikacja – jak ona wygląda i jakie są stawki?

Taryfikacja produktów przebiega w zależności od produktu na różne sposoby. Najpopularniejszym zdecydowanie jest jednak ad valorem. Oznacza to po prostu procentową wartość produktu, którą należy potem opłacić jako cło. Istnieją również inne sposoby na pobieranie opłat – na przykład konkretna kwota za sztuki lub wagę towaru. W tym przypadku stawkę nazywamy stawka specyficzną. Można również stosować stawki mieszane, lecz jest to już dość skomplikowana procedura wykorzystywana tylko i wyłącznie przy specjalnych produktach. Same stawki celne dzielą się zaś na cztery kategorie: konwencyjne, autonomiczne, preferencyjne oraz obniżone. Celnik musi wiedzieć, którą stawkę należy zastosować w przypadku konkretnego produktu. Ewentualna pomyłka może bowiem zrodzić pewne nieprzyjemności.

Oczywiście to nie wszystko. Istnieją również osobne systemy taryfowe, które jeszcze bardziej mogą co niektórym zamglić obraz całej sytuacji. Możemy wyróżnić trzy najważniejsze w naszej perspektywie systemu – TARIC dla Unii Europejskiej, ISZTAR dla Polski oraz Harmonized Tariff Schedule dla Stanów Zjednoczonych Ameryki. Jest to kolejne rozdrobnienie w i tak skomplikowanym systemie celnym. Niestety jednak prawo jest pod tym względem nieugięte.

Taryfikacja opłat celnym jest więc naprawdę rozległa i dla niektórych zapewne lekko zagmatwana. Gdy jednak przyjdzie co do czego, w praktyce wszystko będzie wyglądać nieco łatwiej i przyjemniej.